Geneza współczesnego rynku diamentów szlifowanych

Przez tysiące lat rynek diamentowy dostępny był wyłącznie dla elit świata, najlepiej z królewskim rodowodem, które robiły wszystko aby ludzie spoza zamkniętych kręgów nie mieli dostępu do tych najcenniejszych klejnotów. Rozkwit branży diamentowej wywołany Wielką Rewolucja Przemysłową XIX i XX wieku spowodował, iż przy okazji wydobywania coraz większej ilości diamentów dla przemysłu ciężkiego na rynku pojawiła się większa niż zwykle ilość diamentów nadających się do szlifowania.

Ten fakt spowodował, iż w latach trzydziestych XX wieku najwięksi reprezentanci branży diamentowej wraz ze światowymi elitami postanowili wprowadzić diamenty do życia bogacących się amerykańskich przemysłowców oraz bogacącej się amerykańskiej średniej klasy.

Przełom nastąpił w 1938 roku kiedy to potentat diamentowy tamtych czasów, firma De Beers, zatrudniła agencję reklamową N.W.Ayer&Son, której celem było przygotowanie szeroko zakrojonej kampanii reklamowej nakierowanej na kobiety i mężczyzn będących narzeczonymi i przygotowujących się do zawarcia związku małżeńskiego. W ramach kampanii przekonano amerykanki, że symbolem miłości jest zaręczynowy pierścionek z diamentem, a amerykanów przekonano, że im większy diament znajduje się w takim pierścionku, tym większe uczucie wyraża.

W ten sposób rynek diamentowy wszedł w zupełnie nowa fazę swojego rozwoju, a biżuteria z diamentami stała się symbolem statusu społecznego. Gwiazdy filmowe, celebryci, żony oraz kobiety ludzi biznesu i wielkiego świata występowały zawsze w pierścionkach z brylantami, gdyż zapewniało to budowanie odpowiedniej pozycji negocjacyjnej i zawieranie intratnych kontraktów.

W 1947 roku, w ramach tej samej kampanii reklamowej, opacowano ponadczasowe hasło reklamowe: „Diamonds are forever”, czyli „Diamenty są wieczne”. Twórczynią tego genialnego sloganu była młoda copywriterka pracująca w agencji N.W.Ayer&Son, znana dzisiaj na całym świecie Mary Frances Gerety, która w trzech słowach wyraziła nazwę produktu i najważniejszą korzyść dla klienta, czyli wartość płynącą z niezniszczalności – dlatego właśnie od wielu lat jej slogan wyróżniany jest jako najlepsze hasło reklamowe wszechczasów (Advertising Age, 2000 r.) „Diamonds are forever”, to myśl która przeniosła diamenty ze sfery marketingu do popkultury amerykańskiej, powodując iż same diamenty i biżuteria diamentowa stały się trwałym elementem amerykańskiego stylu życia.

Kolejnym rynkiem, który zafascynował się diamentami i biżuterią diamentową była Japonia – przez wiele lat był to drugi co wielkości importer diamentów szlifowanych na świecie, który wraz z USA tworzył rosnącą strukturę światowego popytu. Hasło „Diamonds are forever” do dzisiaj jest elementem japońskiej popkultury.

Współczesnym kołem zamachowym rynku diamentowego stały się rosnące w siłę Chiny. Obecnie to drugi po USA importer diamentów na świecie. Trzeba podkreślić, że bogacące się elity chińskiego przemysłu oraz rosnąca w siłę średnia klasa od wielu lat wzorują się na Amerykanach. Właśnie to spowodowało, że hasło „Diamonds are forever” stało się katalizatorem diamentowego popytu w tym kraju. Potrzeba akumulowania i ochrony ogromnego majątku oraz chęć pokazywania swojego statusu społecznego to dwa główne czynniki napędzające diamentową koniunkturę w Chinach.

Ponieważ historia zatacza kręgi, również rynek diamentowy wrócił do korzeni. Indie będąc przez 2.300 lat mekką świata diamentowego, a przez ostatnie 300 lat światowym ośrodkiem szlifierskim – wracają do gry. Przez lata Indie były największym importerem diamentów surowych i jednocześnie największym eksporterem diamentów szlifowanych. W związku z globalnymi przemianami gospodarczymi obserwujemy obecnie dynamiczne bogacenie się indyjskiego społeczeństwa. Fakt ten powoduje, że coraz większa liczba diamentów szlifowanych w Indiach pozostaje w rękach Hindusów, dla których kamienie szlachetne i złoto od zarania dziejów były najlepszą lokatą kapitału. Przewiduje się, że Indie wraz z Chinami będą kołem zamachowym rynku diamentowego najbliższych 50 lat.

© Prawo do posługiwania się marką Jewel Lines® posiada AURINKO GROUP Sp. z o.o. o kapitale zakładowym 22.005.000 zł, z siedzibą w Warszawie, wpisana do KRS pod nr 0000388422, NIP 8961520420, REGON 021550840

Scroll Up